Bandziorek  to jeden z psów z chojnowskiego 6-ciopaku . Miał być największym zawadiaką, postrachem obejścia i okolicznych kotów. No cóż. Miał być 😃Faktycznie, pierwsze wrażenia wskazywały, że Bandzior (niczym u Stachursky’ego) to typ niepokorny. Wiecie, włos zmierzwiony w artystycznym nieładzie, wyszczekany, zawsze na pierwszej linii frontu, lekko na bakier z prawem. Ale jak mawiają, łobuz kocha najbardziej . Pierwsza rysa na wizerunku, pojawiła się drugiego dnia, po wizycie w salonie Pan Pies-  z niepokornego cwaniaczka, stał się dobrze ułożonym gentlemanem. Jednak błyszcząca sierść zdobi człowieka, to znaczy psa. Kroczy teraz dumnie, z falującym włosiem roztaczając wokół zapach psiego szamponu -no prawdziwy amant!

Trzeciego dnia, widząc że jego ofensywna postawa, nie robi na nas wrażenia, zmienił taktykę. Wskoczył na kolana najbliższej wolontariuszki, wtulił puchaty nos pod pachę i… zasnął . Fakt, że czasem brakowało mu dawnych chwil, bo w grupie, lubił przycwaniaczyć i obszczekać kogo popadnie, ale po chwili tracił rezon, wybierając przytulasy! Bandziorek, to psiak potrzebujący ciepła, uczy się dopiero, że do człowieka można się przytulić, zasnąć na kolanach. Uczy się ufać.
 Lata spędzone z wesołą gromadką, spowodowały, że czuje się nieszczęśliwy w osamotnieniu i izolacji. W strachu, ucieka do człowieka, szukając schronienia, otuchy i ciepła.
adoptowany : od  20.02.2021 zamieszkuje Wałbrzych