Do adopcji poleca się młodziutka 10-cio miesięczna kotka, która została wyłapana w ciąży i poddana sterylizacji.
Czasami zastanawiamy sie jak to możłiwe , że wolno żyjaca kotka od urodzenia , trudna do odłowienia, a więc nie nauczona kontaktu z ludżmi , tak bardzo lgnie do człowieka? Kiedy tylko otwierają się drzwi w naszym azylu, Dobrusia natychmiast podchodzi do brzegu klatki i ocierając się o kraty usilnie próbuje wymusić dotyk wolontariuszy . A mruczy przy tym tak głośno, że słyszy to nawej nasz dziadeczek Szarik 🙂
Wysterylizowana, odrobaczona . Czyściutka, pięknie korzysta z kuwety